Strony
Polecamy
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208
Polecane
alveo , Pozycjonowanie Gdańsk , hotele w górachChmura
myśl przeżyją ostatniego jużWołam, rzucam wam krzyk protestu i buntu:, dlaczego? A te obowi±zki? Ten wielki cel podtrzymania gatunku? Dlaczego to moje zdrowe i silne ciało ma pozostać bezpłodnym? Czemu to łono nie wydało z siebie nowego życia? Czemu ta pier¶ nie wykarmiła nikogo? Dlaczego mam więdn±ć jak bezużyteczny kwiat, na który nie padło niczyje oko, który nie pozostawi po sobie owocu?... I kiedy za dni parę zobaczycie nagle starka, kobietę, trochę otył±, bez gorsetu, w wygodnym kaftanie, z pasmami siwizny we włosach, pogodzon± ze swoimi latami i swoim losem, najpierw zdziwicie się trochę, a potem powiecie, że post±piła rozumnie i bardzo taktownie. Ani wam może do głowy nie przyjdzie, że pod dobrodusznym u¶miechem starej panny kryć się będ± wczorajsze burze i straszne krzyki bezsilnego protestu. I jeżeli czasem bezwiednie wyjdę z roli i w oku moim dojrzycie jaki¶ błysk rozpaczy, nie dziwcie się tak bardzo, będę w żałobie po pewnej kobiecie, która umarła nie ze zbytku szczę¶cia.
Strona 49
Spis nowel
Zajrzyj na
Losowy fragment
Czasem, jak nie mogę zasn±ć, chociaż ja teraz dobrze ¶pię, to mi się ci±gle zdaje, że mówię do Ciebie albo, że z Tob± rozmawiam. I tyle, tyle rzeczy mam Ci zawsze do powiedzenia, tak, wiesz, wszystko, wszystko. Żeby, choć z jeden dzień, mój Julku!