Strony


Polecamy

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208

Polecane

sklep snowboardowy , Śmieszne obrazki , wiązania snowboardowe

Chmura

Wreszcie nagle podtrzymać własne

Zmieniłam się i ja. Nie dobiegłam jeszcze trzydziestki, kiedy zrozumiałam na koniec te trafy, które i po kolei odpędzały ode mnie moich wielbicieli: nie miałam posagu. Miałam za to w oczach świata dużo przyzwyczajeń, dużo pretensji do dobrobytu, wiele tonów. Tymczasem wszelkimi wysiłkami w domu nie pozwalano mi spuścić z tego tonu, przynajmniej z pozoru, Musiałam mieć zawsze wyróżniające się toalety, musieliśmy wydawać bale, które nas rujnowały. Przywykłam do myśli, że inaczej być nie może, że tylko jakaś partia zakończy te wysiłki. Zaczęłam pomagać dzielnie mamie. Na jej wymówki, że sobie lekceważę ich wytężone nad możność starania, że nie umiem widocznie przyciągnąć, przytrzymać kogoś przy swoim boku, odpowiadałam kokieterią, umiejętnością flirtu, Zaczęłam rzeczywiście bawić się i szukać. Ambicja moja była podrażniona.

Nie byłam nigdy piękną, ale uchodziłam za bardzo przystojną i pociągającą. Nauczyłam się powoli podkreślać i wyzyskiwać swoje dodatnie strony. Wszystkich mężczyzn zaczęłam traktować w głębi serca wrogo, na, zewnątrz jako nieuniknioną konieczność, którą trzeba podbić, ujarzmić, upokorzyć. Gdybym, wówczas wyszła za mąż, stałabym się tyranką, jakąś mścicielką swojej płci. Aż mama zaczęła mię hamować, przestraszona, że tu i ówdzie dosłyszała o mnie wyraz: lwica sa1onowa.


Strona 35

Zajrzyj na

Losowy fragment


Co oni przygotowali, czego mam się strzec myśli bezładnie, czując się jak na szpilkach, a jednocześnie aż mu dech zapiera z radości szalona nadzieja, że .może w końcu chłopcy ustatkowali się i tak cicho będzie odtąd stale. Nawet pióro jest orientuje się, zabierając się do zapisywania dziennika. Ale cisza ciągle złowroga i wtem spostrzega, że od dotknięcia jego rąk karty dziennika pokrywają się czarnymi plamami.