Strony


Polecamy

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208

Polecane

Mój dom , Darmowe Ogłoszenia , Klimatyzacja samochodowa

Chmura

minęły wcale nie numerem

SAMA

A więc już koniec. Dosyć, dosyć! Jestem zmęczona. Jestem stara, sterana życiem kobieta. Ach, wiedzieliście o tym dobrze, równie dobrze, jak ii ja sama. Nie potrzebuję się wam przyznawać, że to była komedia, taka bolesna komedia. Teraz już wiem, mam pewność: nie jestem już tylko podstarzałą panną, nie jestem nawet starą panną, jestem suchym wiórem, niezdolnym już nigdy, nigdy wydać świeżego pędu życia. Od dziś zarzucam zbyt obcisły gorset, puder, różne kosmetyki, którymi starałam się zatrzymać ulatującą bezpowrotnie świeżość cery, ostatnie resztki młodości przestaję mozolnym czesaniem ukrywać pasem siwizny, przetykających moje włosy dosyć tej komedii, tej beznadziejnej walki, tych wybiegów i sztuczek.

Głęboko od ludzkich oczu, nawet od moich własnych, schowana metryka może teraz leżeć na środku stołu. Mam czterdzieści siedem lat słyszycie? Czterdzieści siedem lat! Wiem, żeście mi z tej liczby nie zapomnieli, nie ujęli nigdy jednego miesiąca wiem, że przez złośliwość, przez okrutne szyderstwo nad moim bezowocnym życiem dodawaliście mi jeszcze tych lato, ach, tego jednego nie żałując mi nigdy wiem o tym. O! Gdy byście wiedzieli, jak dziś jest mi to zupełnie, całkowicie obojętne!


Strona 12